Polska wersja English version Deutsch Version
666 688 866

Rozładowany akumulator? Wezwij Pat-Car!

Wiadomą rzeczą jest, że akumulator rozładowuje się najczęściej zimą, podczas mrozów, ale okazuje się, że również letnie upały nie służą akumulatorowi, zwłaszcza dwugodzinny postój w pełnym słońcu.

Dwadzieścia stopni Celsjusza to magiczna granica, magiczny punkt, w którym laboratoria producentów baterii akumulatorowych do samochodów są testowane i w okolic tej temperatury dotyczą wszystkie podawane przez producentów informacje i parametry baterii, na temat na przykład czasu samorozładowania się akumulatora. Samorozładowanie baterii nie wadą produktu, lecz procesem naturalnym. Również hurtownie i sklepy, zajmujące się sprzedażą akumulatorów, powinny przechowywać baterie w optymalnej, pokojowej temperaturze. Dzięki temu baterie nie są narażone na skoki temperatury, które przyspieszają samorozładowanie.

Temperatura podniesiona do 30 stopni Celsjusza przyspiesza proces samorozładowania dwa razy

Temperatura podniesiona do 30 stopni Celsjusza przyspiesza proces samorozładowania dwa razy. A wyobraź sobie, jakie piekelne temratury panują pod maską twojego auta, stojącego całe dnie w pełnym słońcu? A w czasie upałów cień drzew nie pomaga. Jeśli twoje auto nie jest garażowane, to upały mogą zdecydowanie przyspieszyć proces rozładowania baterii.

Zostawiając auto na czas urlopowego wyjazdu zastaniesz baterię rozładowaną

Zostawiając auto na czas urlopowego wyjazdu, po powrocie, po dwóch czy trzech tygodniach, zastajesz baterię całkiem rozładowaną. Możesz jedynie wyjąć akumulator na czas wyjazdu zostawiając go w bardziej przyjaznym miejscu, a przed ponownym montażem możesz sprawdzić jego napięcie i odpowiednio go podładować. Unikniesz dzięki temu przykrych niespodzianek, zwłaszcza, jeśli twoje auto porusza się głównie w cyklu miejskim.

Poziom naładowania sprawdzisz w bardzo prosty sposób

Poziom naładowania sprawdzisz w bardzo prosty sposób. Wystarczy kupić za około 30 złotych zwykły miernik elektryczny. Wartość napięcia poniżej 12,4V oznacza, że baterii należy pomóc i naładować ją prostownikiem. Warto kontrolować poziom elektrolitu w akumulatorze i w razie potrzeby uzupełnić go przez dolanie wody destylowanej.

Problemem jest jazda na krótkich dystansach, głównie po mieście, a problem zwiększa się bardziej w autach wyposażony system start-stop, gdzie alternator może mieć problem z naładowaniem baterii po wielokrotnym rozruchu. Jeśli system start-stop nie działa prawidłowo, nie wyłącza silnika mimo sprzyjających warunków, wówczas może to być oznaką niskiego napięcia w aucie.

Bateria bardzo często się rozładowuje bez widocznych przyczyn

Czasem zdarza się tak, że bateria bardzo często się rozładowuje bez widocznych przyczyn. Wówczas należy sprawdzić, czy któryś z odbiorników samochodowych nie zużywa prądu nadmiernie. Pobierać prąd może uszkodzony odbiornik albo dodatkowe urządzenie, które zostało zamontowane jako dodatkowe wyposażenie samochodu. Prąd może też “uciekać” przez uszkodzoną instalację elektryczną, nawet podczas postoju. Kiedy masz podejrzenie, że instalacja jest uszkodzona, znajdź dobry warsztat elektryki samochodowej i polecanego elektryka samochodowego. Pamiętaj, że norma prądu zasilającego instalację wynosi około 80 mA, pomiaru tej wartości dokona elektryk, właściwie każdym chociaż znalezienie przyczyn, dla których wartości są przekraczane wymaga już dużego doświadczenia i wiedzy.
Uszkodzenia alternatora, zanieczyszczenie styków, zanieczyszczenie lub uszkodzenie przewodów doprowadzających prąd do akumulatora z alternatora mogą również powodować permanentny stan niedoładowania baterii. Należy sprawdzić grubsze przewody między urządzeniami, a także kabel masowy od akumulatora do karoserii auta.
Zanim podejmiesz decyzję o kupnie nowego akumulatora, sprawdź, czy problemy z odpalaniem nie są winą rozładowania czy nie doładowania baterii. Decyzję podejmij wówczas, gdy będziesz pewny, że czas starej baterii naprawdę dobiega końca.